Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Crew
Starszy użytkownik
Dołączył: 28 Sty 2016
Posty: 77
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 0:08, 19 Sty 2017 Temat postu: Przyciemnianie, postarzanie prawdziwego bakelitu |
|
Zanabyłem kiedyś okładziny do MP40. Są z prawdziwego bakelitu, ale kolor mają ohydnie, współcześnie pomarańczowy. Są jakieś sposoby na przyciemnienie, postarzenie tego tworzywa?
Wiem, że bakelit można malować, ale może da się go jakoś inaczej przyciemnić?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15664
Przeczytał: 8 tematów
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Pią 22:20, 20 Sty 2017 Temat postu: |
|
Może jakimiś chemikaliami potraktować?
Ja mam też taki oryginalny bakelit, na razie luzem, odkręcony.
Ale ma kolor znośny, taki ciemno czekoladowy. Może Pański to podróba, odlew?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
maciek123
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 18 Wrz 2012
Posty: 1709
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 18 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Podkarpacie, Siemuszowa
|
Wysłany: Sob 0:04, 21 Sty 2017 Temat postu: |
|
Nie, wydaje się że Pan ma bakelit podobny do koloru magazynków od np. ak-74... taki jasno marchewkowy pomarańcz...wręcz bijący po oczach.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Crew
Starszy użytkownik
Dołączył: 28 Sty 2016
Posty: 77
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 17:44, 21 Sty 2017 Temat postu: |
|
Okładziny są odlewane współcześnie i faktycznie wyglądają jak marchewki
Z tego co wiem, bakelit jest odporny na sporą ilość chemii, ale pewności nie mam, dlatego napisałem ten wątek.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15664
Przeczytał: 8 tematów
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Sob 21:01, 21 Sty 2017 Temat postu: |
|
No, jak odlewane współcześnie, no to wszystko możliwe...
Bardzo możliwe że to nawet nie bakelit...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Crew
Starszy użytkownik
Dołączył: 28 Sty 2016
Posty: 77
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 22:49, 21 Sty 2017 Temat postu: |
|
Oczywiście 100% pewności nie mam, ale na pewno nie jest to zwykły plastik, bo okładziny wytrzymały około 100 stopni w piekarniku i nic się nie rozpłynęło.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15664
Przeczytał: 8 tematów
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Sob 23:00, 21 Sty 2017 Temat postu: |
|
Na jakimś niewidocznym kawałku warto by czymś żrącym poeksperymentować...
Może Cortanin?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Mr-Bad dnia Sob 23:05, 21 Sty 2017, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Crew
Starszy użytkownik
Dołączył: 28 Sty 2016
Posty: 77
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 18:12, 22 Sty 2017 Temat postu: |
|
Dziękuję za sugestię, spróbuję.
Na razie wsadziłem okładziny do esencji herbacianej, po trzeciej dobie moczenia, mam wrażenie, że pociemniały, a na pewno przestały być żywo-pomarańczowe. Co ciekawe, zmieniła się też nieco faktura powierzchni. Z gładkich zrobiły się lekko szorstkie, takie nieco "bardziej stare i styrane".
Zmieniłem wywar na świeży i mocniejszy. Zobaczymy za parę dni. Między czasie, poszukam Cortaninu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15664
Przeczytał: 8 tematów
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Nie 19:38, 22 Sty 2017 Temat postu: |
|
Podobno jest ciut żrący... Ale na pewno metal przyciemnia
A z tym wywarem herbacianym skutkuje naprawdę?
Gdyby nie tworzywo, można by ten plastik w takim wywarze gotować....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
rynio_di
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 399
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Nie 19:40, 22 Sty 2017 Temat postu: |
|
Herbata zawiera Taninę , Jak wiele jej jest w wywarze herbaty ? Jeżelimasz efekt to jako garbnik spróbuj z wywarem z kory dębu , lub innego pochodzenia roślinnego . Twoje okładki nie są z ebonitu ( poczytaj czym jest ebonit ) . Ebonitowe okładki niemieckiego bagnetu nawet w ługu z aluminium nie zmieniają barwy , czasmi zaczynają się rozwarstwiać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15664
Przeczytał: 8 tematów
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Nie 19:54, 22 Sty 2017 Temat postu: |
|
Przyszedł mi do głowy jeszcze jeden pomysł, choć czas leci a zdjęć nie widać.
Ebonit raz jest jednolity a raz może mieć swój rysunek... Były tu takie łaciate okładziny.
W przypadku jednolitych dobrać kolor sprayu i... Ale można inaczej...
W przypadku gdyby jednak nie był jednolity można ny się pokusić o pomalowanie
lakierobejcą akrylową. Jak malowałem kolbę Mosina, pisałem o przeźroczystości takiej
lakierobejcy. Czyli przez pierwsze warstwy widać jeszcze co pod spodem.
Jakby tak zmieszać, jak u mnie, teak z orzechem albo sam orzech ciemny...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Crew
Starszy użytkownik
Dołączył: 28 Sty 2016
Posty: 77
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 20:40, 22 Sty 2017 Temat postu: |
|
Super, robi się coraz więcej opcji do sprawdzenia
Malowanie, lakierowanie zostawiam na sam koniec, bo trochę się obawiam, że jakiś niedelikatny ruch repliką, stuknięcie i farba odpryśnie, a spod tego znów wylezie obleśna marchewka.
Aczkolwiek za wszystkie pomysły dziękuję i jeśli inna chemia, roślinność nie dadzą rady, to i bejcy się nie zlęknę
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|