Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
walther38
Wielce Zasłużony dla Forum
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 3961
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 49 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob 21:06, 05 Lis 2011 Temat postu: Okładki do TT-33 z lat 1942-1945 |
|
Ponieważ u nas jest to rarytas a z FR trudno sprowadzić zdecydowałem się do mojej TT z 1944 je sam dorobić. Dzięki dyskusjom na talks.guns i remanentowi w warsztacie znalazłem sposób. Jeden frez tarczowy grub 1 mm na stoliku (jeszcze pamiętający Celmę ale trochę przerobiony), wiertarka jako napęd a przesuwanie obiektu popychaczem na gwintowanym pręcie. 1 obrót=1 mm.
Na zdjęciu zestaw i pierwszy rezultat. Widać, że rowki za głębokie (1 mm) a pola za wąskie. Ale to pierwszy test, podziałka 1-2-1-2. Drugi materiał będzie lepszy.
[link widoczny dla zalogowanych]
Mają być takie
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez walther38 dnia Sob 21:18, 05 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Boris
Starszy użytkownik
Dołączył: 18 Sie 2009
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 21:30, 05 Lis 2011 Temat postu: |
|
Ooooo kurde..... Proste jest piękne. Gratuluję szczerze tego pomysłu. Ile ja sobie nałamałem łba by coś takiego odtworzyć.
Wielki szacunek...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15664
Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Sob 21:38, 05 Lis 2011 Temat postu: |
|
Nic dodać, nic ująć - pomysłowe
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
walther38
Wielce Zasłużony dla Forum
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 3961
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 49 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob 21:52, 05 Lis 2011 Temat postu: |
|
Jedyny problem z tym ustrojstwem to to, że nie widać materiału od strony obrabianej i trzeba pamiętać ile obrotów się wykonało (30 razy).
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15664
Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Sob 21:58, 05 Lis 2011 Temat postu: |
|
No i te obroty śrubą... Jednak jakaś podziałka na górze by się przydała.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
walther38
Wielce Zasłużony dla Forum
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 3961
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 49 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Nie 18:53, 06 Lis 2011 Temat postu: |
|
Kusiło mnie więc zrobiłem pierwsze. Wniosek:
1. wyciąć i obrobić kompletne a nacinać na końcu,
2. szablon-trzymacz musi być solidniejszy by się nie przesunęło,
3. tym razem odległość za duża - zmniejszyć do 2,8 mm
[link widoczny dla zalogowanych]
A tak z nimi mój TT wygląda.
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
type59
Rezydent
Dołączył: 22 Maj 2011
Posty: 357
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 19:11, 06 Lis 2011 Temat postu: |
|
Bardzo fajnie się prezentuje, ale nie lepiej było kupic za 25zł. + przesyłka [link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
walther38
Wielce Zasłużony dla Forum
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 3961
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 49 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Nie 19:29, 06 Lis 2011 Temat postu: |
|
type59 napisał: | Bardzo fajnie się prezentuje, ale nie lepiej było kupic za 25zł. + przesyłka [link widoczny dla zalogowanych] |
Nie lepiej:
Po zerowe - takich to mam wiele,
Po pierwsze - bez żadnego logo (ani FB ani gwiazdy),
Po drugie - plastikowe,
po trzecie - nie pasują do broni z 1944 roku, kiedy to tylko drewniane Iżewsk produkował (Tuła była ewakuowana i nie produkowała).
A oryginalnych (ani kopii) drewnianych u nas nie widziałem. A na giełdach rosyjskich po 120-160 zł chodzą.
Wierność realiom historycznym przede wszystkim.
Te zajęły mi 2 godziny. Jak poprawię system mocowania będzie jeszcze krócej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
rynio_di
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 399
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Nie 20:22, 06 Lis 2011 Temat postu: |
|
Zgadzam się z przedmówcą że że warto wydawać25 zeta tylko zrobić. Gdyby wszyscy podeszli do tematu tak .. że lepiej kupić ,, to to forum nie miało by sensu pod taką nazwą istnieć. Ja też wykonuję takie drobiazgi tylko jestem w lepszej sytuacji bo mam frezarkę. Zakładam frez grawerski i w miejsce wrzeciona dremelka i jazda 30 000 obr. Zastanawiam się nad ;
czy cięcia w tych okładkach były robione frezem o ostrzu 90* czy 60* , ja robię o 60 * ładniej wygląda i nie mam problemu z posuwem i odstępami.
Po drugie , a jak by zaadoprować przyrząd di ręcznego cięcia glazury , i mieć wszystko od góry ( powierzchnia obrabiana i piłka) ,tylko ustalanie głębokości dochodzi jako mechanizm , nie licząc tego z odstępami. Ale pomysł OK.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15664
Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Nie 20:31, 06 Lis 2011 Temat postu: |
|
No właśnie, ciekawy byłem sposobu mocowania...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
rynio_di
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 399
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Nie 21:02, 06 Lis 2011 Temat postu: |
|
Jeżeli pytasz o sposób mocowania okładek w moim przypadku to stosuję imadło maszynowe . Już przy mocowaniu ustawiam kąt nacięcia i mogę stosować wszystkie możliwe kąty. Mało tego wykonam też rowki wzdłóż nie kończąc wyjściem z materiału.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15664
Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Pon 9:35, 07 Lis 2011 Temat postu: |
|
Zawsze mi się wydawało, że narzędzie uszkodzi i szablon.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
walther38
Wielce Zasłużony dla Forum
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 3961
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 49 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon 16:28, 07 Lis 2011 Temat postu: |
|
rynio_di napisał: | ...Zakładam frez grawerski i w miejsce wrzeciona dremelka i jazda 30 000 obr. Zastanawiam się nad ;
czy cięcia w tych okładkach były robione frezem o ostrzu 90* czy 60* , ja robię o 60 * ładniej wygląda i nie mam problemu z posuwem i odstępami... |
Frez palcowy czy tarczowy?
Palcowymi raczej nie frezowali. Za bardzo pracochłonne (ok.50 rowków i przejść na każdą okładkę) a i frezy wrażliwe na złamanie.
Robota na akord była a nie dla przyjemności i cyzelowania a i młodziaki robiły.
Skłaniałbym się raczej do wielofrezowego zestawu lub wieloostrzowego freza jak pokazywałem.
Jak rusder pokazał technologowi przykłady okładek "siatkowych" to ten nie chciał uwierzyć - toż Rosjanie w drewnie robili dokładniej.
Ale wojna była, wojna, i tak jak i Sten nie był cyzelowany tak i TT. Jedno i drugie (z zapewne i PePeSza) miały robić jedno - strzelać i tyle.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
walther38
Wielce Zasłużony dla Forum
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 3961
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 49 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon 16:38, 07 Lis 2011 Temat postu: |
|
mr-bad napisał: | Zawsze mi się wydawało, że narzędzie uszkodzi i szablon. |
Uszkodzi (przynajmniej moje) ale może to być uszkodzenie "technologiczne". Ja szablony robię z pleksi 5 mm i to czy też będzie na nim zestaw rowków 0.5 mm czy nie w niczym to im nie przeszkadza. Tylko trochę więcej rowków będzie. Ważne by szablon trzymał okładkę pod kątem w poziomie. A od góry i tak paluchem przyciskam.
Może do następnego tygodnia znajdę drugi kawałek i zrobię nowe, już gotowane w oleju. Tylko jakim - silnikowym?, lnianym?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
rysa
Rezydent
Dołączył: 03 Lis 2010
Posty: 387
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pon 16:56, 07 Lis 2011 Temat postu: |
|
Kolby od mausera nacierało się lnianym żeby otrzymać pożądany efekt ,ale w przypadku produktu made in ZSRR to wszystkiego można się spodziewać
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|