Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
walther38
Wielce Zasłużony dla Forum
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 3961
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 49 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Śro 18:34, 04 Maj 2011 Temat postu: Vis wz35 1966/2011 |
|
Jak już pisałem w tzw. międzyczasie postanowiłem "ugradować" mojego stareńkiego Visa w zakresie w jakim się da bez naruszania zbytnio jego materii.
Tak wyglądał jeszcze niedawno.
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Tak tuż po rozpoczęciu prac - widać rozpoczęte równanie suwadła, dorobioną żerdź sprężyny powrotnej, zaczep magazynka (działa ale nieco inny niż mógłby być, ale nie chciałem naruszać zbytnio szkieletu, sosnowego jakby się kto pytał )
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Przy robocie zgubiłem oryginalny zaczep zamka i to skłoniło mnie do zrobienia nowego a jak już to zmieniłem lokalizację otworu z "TT-tkowego" na "Visowy".
I z rozpędu zabrałem się za magazynek.
Na razie zrobiłem siatkę na 0,5 mm blasze Cu.
[link widoczny dla zalogowanych]
Lufę (komorę nabojową) też dopasowałem do wyglądu oryginału (zdjęcie jutro,bo lufa schnie) a na suwadło dodałem "grzebień" z muszką i nową szczerbinkę (poprzednia była z TT, ale wycięcie nie było trójkątne no i ten wstyd )
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez walther38 dnia Śro 18:35, 04 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15664
Przeczytał: 6 tematów
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Śro 22:01, 04 Maj 2011 Temat postu: |
|
Widząc Pańską fascynację Visem aż sam się dziwię, że Pański nick to nie Szlachetny Pan Vis35...
No i Pański Vis technologicznie stoi wyżej od mojego - więcej ruchomych części.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Mr-Bad dnia Śro 22:02, 04 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
walther38
Wielce Zasłużony dla Forum
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 3961
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 49 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw 5:12, 05 Maj 2011 Temat postu: |
|
Ano było tak, że fascynowały mnie trzy (nie chronologicznie) TT, WaltherP38 i Vis. Ponieważ w tamtych latach o rysunki, zdjęcia "bebechów" było trudno to jedynie najbardziej miarodajne było pomierzenie TT. Potem analiza zdjęć Visa lektura książek Wilniewczyca (szkoda, że nie miałem wtedy aparatu cyfrowego ; chociaż teraz to byłaby to tylko ciekawostka). Skalowanie ze zdjęć 6 x 9 n.p. z Żołnierza Polskiego przy użyciu kratkowania (czy ktoś teraz zna takie metody?). Powstał Vis, który de facto, gdzieś w okolicy TBiU Nr 86 został zmodernizowany lekko. Na końcu wyszedł Walther P38. I j.w. malutkie zdjęcia i żadnego TBiU (przynajmniej do czasu, kiedy jeszcze nie zawiesiłem tego modelarstwa na kołku). Wyszedł był jakiś tam waltherek z ruchomym suwadłem, które w oparciu o zasadę tarcia dokonywało krótkiego skoku lufy. Ale tylko te 2 części + kurek były ruchome. Żadnych sprężyn, bo nie wiedziałem gdzie je wsadzić, żadnych prowadnic. Tak, że był to najmniej udany model i jako taki nie przetrwał próby czasu. Ponieważ TT miałem byłem (a SOK ma/miał), a Visa zrobiłem i mam to mi ten Walther ciągle wisiał. Na a potem już się na rynkach ukazały ASG sprężynowe (miąłem ich coś ze trzy, może jeszcze gdzieś się pałętają to je może odstąpię chętnemu) a w końcu Maruzena GBB. No i tak ostatni stał się pierwszym. Przyszedł więc czas na come back Visa.
Teraz wprawki (trzeba sobie przypomnieć praktykę warsztatowo-modelarską) i gromadzenie dokumentacji oraz materiałów. Nie ruszyłem z finalnym "współczesnym" modelem bo wierzę w Szlachetnych Mechaniora i Endiego, że zdejmą te brakujące wymiary. Albo się zmogę i sam poszukam innej drogi ich zdobycia. Do dochodzenia do wszystkiego sam jestem przyzwyczajony .
A tak pół żartem pół serio - Walther to nazwisko ale i imię a Vis czy Wis ?. Trochę śmiesznie (dla mnie) by było Mr-Vis czy coś w tym rodzaju (jaki ja tam vis-siła, chyba nerwus spokoju) No to został Walther38 ale bez P (bo na sam Walther maszyna nie chciała mnie zarejestrować ).
A i konstrukcja tak samo niepowtarzalna i ikonowa jak działo Browninga. "Zobaczyć Rzym i umrzeć" - poznać Browninga i Walthera i zna się już wszystko .
Ot i historia.
A czy by ten dział Dzień za dniem nie przemianować na "Blog modelarza broni"
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez walther38 dnia Czw 5:15, 05 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15664
Przeczytał: 6 tematów
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Czw 9:16, 05 Maj 2011 Temat postu: |
|
Eeee, tam zaraz blog... też o tym myślałem, ale tyle tych obcych śmieci...
Niech już tym razem zostanie jak jest - prosto i po polsku.
Metodę przez kratkowanie znałem i używałem, a jakże...
Czasem mało precyzyjna, ale z braku laku...
Potem się schytrzyłem... robiłem zdjęcia i powiększałem negatywy, odrysowałem...
Oczywiście, kto w tedy miał precyzyjny aparat z opcją makro...
Ale szybko doszedłem do wniosku, że powiększalnik jest odwrotnością fotoaparatu.
Kupowało się wtedy taką kliszę pozytywową na metry, w pudełku i do powiększalnika.
Pamiętam, że to było wygodne, bo klisza tolerowała czerwone światło, jak papier.
Znajomy SB-ek dostarczył mi piękny, niemiecki album z bronią, ależ wtedy fotek
narobiłem... Od biedy na dużym formacie fotopapieru były dokładne fotki...
Ale to już temat w dziale o fotografowaniu...
PS. A ten SOK to Służba Ochrony Kolei? Bo mój ojciec tam robił swego czasu...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Mr-Bad dnia Czw 9:18, 05 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
walther38
Wielce Zasłużony dla Forum
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 3961
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 49 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw 16:13, 05 Maj 2011 Temat postu: |
|
Cytat: | ...A ten SOK to Służba Ochrony Kolei? ... |
A jakże O swoich z nimi przygodach pisałem na początku mojej aktywności na forum (chyba w temacie Luger drewniany).
Dzisiaj skończyłem magazynek. Do 2/3 jest (jak poprzedni) obciążony ołowiem a 1/3 to sprężynka i podajnik tak że jedno deko amo się mieści.
Zdjęcia dam później.
========
To wczoraj/dzisiaj udało się zrobić. Lufa z jednym występem "ryglującym",
Zaczep suwadła nowy bo tego starego tak posiałem, że kamień w wodę lub diabeł ogonem.
Magazynek (jeszcze nie pooksydowany i nie do końca zmontowany)
Magazynek z ładunkiem.
[link widoczny dla zalogowanych]
Suwadło z lufą.
[link widoczny dla zalogowanych]
Widać brak szczerbinki. Już jest zrobiona ale jeszcze trochę
Technologia bardzo dobra - sześć blaszek 1 mm zlutowane w pakiecik a potem obrabiane. Robota cacuś. Cienkie warstewki lutu są dobrym sygnalizatorem przechodzenia od warstwy do warstwy oraz równoległości obróbki.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez walther38 dnia Czw 17:46, 05 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15664
Przeczytał: 6 tematów
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Czw 18:19, 05 Maj 2011 Temat postu: |
|
Ja bym tam jeszcze tą "moletę" na dźwigni też " zupgrade'ował".
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
walther38
Wielce Zasłużony dla Forum
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 3961
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 49 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob 21:37, 07 Maj 2011 Temat postu: |
|
I to już koniec możliwości drewnianego szkieletu. Niewiele więcej da się zrobić.
Ale na oko wygląd się poprawił.
A i masa 2/3 oryginału. Lepiej niż niejedne all-metal GBB.
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]
I na końcu z “kolegą”
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15664
Przeczytał: 6 tematów
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Sob 21:56, 07 Maj 2011 Temat postu: |
|
Zacnie wygląda, powiadam Waści
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
walther38
Wielce Zasłużony dla Forum
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 3961
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 49 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob 23:39, 07 Maj 2011 Temat postu: |
|
Resume
Niby niewiele różnic ale coś.
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15664
Przeczytał: 6 tematów
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Nie 20:36, 08 Maj 2011 Temat postu: |
|
Zakładam, że okładki rękojeści oryginalne?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
walther38
Wielce Zasłużony dla Forum
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 3961
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 49 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Nie 22:44, 08 Maj 2011 Temat postu: |
|
Tak jakby alle gro
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zborekp
Administrator
Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 1502
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 20:32, 09 Maj 2011 Temat postu: |
|
Kabłąk ma nie taki kształt jak trzeba, ale z tym to raczej nic nie zrobi.
Ogólnie ok.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
walther38
Wielce Zasłużony dla Forum
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 3961
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 49 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pią 12:56, 20 Maj 2011 Temat postu: |
|
Szlachetny Przedmówca wyłapał to co mnie też nie dawało spokoju.
W końcu w ruch poszedł Dremelek i cieniutka piłka. I się udało.
[link widoczny dla zalogowanych]
Ale więcej już się z tego szkieletu nie wyciągnie.
Także to już jest ostatnia wersja.
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|