Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
rynio_di
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 399
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pią 8:51, 18 Wrz 2020 Temat postu: |
|
O to ja lepiej , Lasy za Lubartowem 3 godzinki w lesie i efekt bardziej niż zadowalający prawdziwek i podgrzybek , troszkę kurek . Szkoda bo fotki tylko w telefonie . Ale na prawdę GRZYBY SĄ !!! i warto las odwiedzić .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15664
Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Pią 11:08, 18 Wrz 2020 Temat postu: |
|
Chodzić na grzyby lubię, uwielbiam.... Ale w tym roku jeszcze nie byłem...
Wciąż uważam, że jeszcze za sucho. Ale po pełni spróbuję...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
rynio_di
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 399
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pią 13:56, 18 Wrz 2020 Temat postu: |
|
Za sucho jest w lesie sosnowym , tu przewaga podgrzybka . W jodłach i świerkach jest lepiej i z wilgocią i z grzybami . A najlepiej mieszany lub liściasty . Ja ostatni chyba wypad zrobię w sobotę . później jak będzie chłodniej to może na gąski ,siwe i zielone . Ale nie na te zielone i 16-to letnie , bo to karalne . A więc zakrzyknijmy ,, Darz bór ,, i do spotkania w lesie .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15664
Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Pią 16:23, 18 Wrz 2020 Temat postu: |
|
Darz Bór!
I zdjęcia obfitych zbiorów mile widziane
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Mr-Bad dnia Pią 16:25, 18 Wrz 2020, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15664
Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Pon 22:51, 28 Wrz 2020 Temat postu: |
|
Dziś znów w radio było głośno o Kąkolewnicy...
Co godzinę, komunikaty drogowe informowały o wypadku "TIR'a", busa i osobówki.
Podobno jedna osoba ranna...
[link widoczny dla zalogowanych]
A samochody zwyczajowo omijały wypadek jeżdżąc nasza żużlówką... Newralgiczna droga...
A te głupie skur...ny od ponad 20 lat nie chcą położyć twardej nawierzchni...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15664
Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Sob 23:52, 10 Paź 2020 Temat postu: |
|
Ostatnio zamiotło mnie na kilka dni pod dywan. Myślałem, że to zaraza...
Ale na razie nie mam wysokiej temperatury, kaszlu czy trudności z oddychaniem.
Tylko ciągłe ataki dreszczy... No, może po prostu nie mam czasu porządnie się wygrzać.
Wchodzisz spocony po zajęciach, albo po dyżurze na korytarzu a tu w klasie okno uchylone.
Jak nie zauważę i posiedzę z pół godziny, przeziębienie gotowe. I to takie z najgorszych.
Normalnie, prześpię się w cieple i na drugi dzień luzik. Ale co jakiś czas w życiu trafia mi się coś takiego.
Banalne przeziębienie ciągnie się tygodniami, zwłaszcza upoczywy kaszel rozrywający płuca...
Łykałem różne syropy ale zazwyczaj to nie pomaga i żywot grużlika jak nic.
Całkiem myśli o tym cholernym wirusie nie odrzucam. Jestem w strefie odstrzału... 50 +
Od leków stronię. Wystarczy poczytać: Każdy uszkadza wątrobę... Poza tym cena dobrze leczy...
Za 10 tabletek Gripex'u Max prawie 20 zł... Kto się decyduje na leki - równia pochyła...
Będziesz brał najpierw na chorobę a z czasem leki niwelujące działania uboczne innych leków.
Powiedziałem Dzieciom, w razie czego, żadnej litości. Jeżeli nasz cudowny organizm nie jest nas
w stanie uchonić przez wbudowane mechanizmy, niech zdycha i nie zajmuje miejsca na świecie.
Dzieci mówią, że niknę w oczach... No, chyba tylko w oczach, bo nigdy za wielkie nie były...
No ale szykuję się do zejścia... Kupcy z Warszawy dobijają się o moją działkę po Dziadkach.
Ponad 5000 metrów kw. chcą kupić za 40 tysięcy złotych... Nie wiem kto im takiego głupiego polecił.
Mnie się nie śpieszy, Ojciec jeszcze żyje a taka działka z budynkami, wodą, prądem i światłowodem
to myślę, cena startowa od 100 tys w górę. A przecież to pożegnanie na zawsze z ziemią Dziadka...
Dziś się dałęm namówić mojej klasie VIII na ognisko. Taki zaległy Dzień Chłopaka i Dzień Kobiet.
Zawsze to wyzwanie, bo jedzie się do znajomego zagajnika z 8 km, rowerem, z ładunkiem i po
katasrofalnych wertepach... Nie wszyscy reflektują, w wolny dzień ale grupka fanatyków jest.
Dziś taki jeden przytargał Glocka 18 na Green Gas i jakieś M4A1 AEG i zaczęła się Apokalipsa...
Dopiero po utemperowaniu towarzystwa, przybrało to jakąś cywilizowaną formę. Nawet dziewczyny
strzelały i robiły to nieźle... Nasunęło mi to myśl aby tych najbardziej efektywnych, co dobrze strzelają
i nie są chorzy psychicznie... zaznajomić ze znajomym policjantem, prowadzącym szkolenie strzeleckie.
Mieli by okazje poznać ostre odpowieniki swoich modeli i bezpiecznie postrzelać z jednych i drugich.
Ale na razie ostra selekcja kandydatów... No i nie wiadomo, co zaraza przyniesie.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Mr-Bad dnia Sob 23:58, 10 Paź 2020, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Grześ
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 1619
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Nie 4:02, 11 Paź 2020 Temat postu: |
|
Na przyszłość - profilaktycznie [link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15664
Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Pon 11:34, 12 Paź 2020 Temat postu: |
|
Dzięki za specyfik, Szlachetny Panie Grzesiu...
W sumie dziś na zakupach mogłem kupić nową partię czosnku i cebuli a zapomniałem....
Pokroiłbym wszystko na kawałeczki, zasypał cukrem albo miodem w słoikach...
Oczywiście czosnek i cebula w osobnych słoikach. Ale ten Pański sposób tez wypróbuję...
Na razie od rana, poznaję na własnej skórze, jak łatwo dostać się do lekarza...
Nawet sam bym nie poszedł ale mnie Dyrektor kategorycznie wysyła...
Żona twierdzi: może u Ciebie w ośrodku nie przyjmują. U nas doktor przyjmuje normalnie.
No, jak się okazało, nie. Około 9.00 zapukałem do drzwi ośrodka. Zamknięte. Twierdza...
Aż dziw, ze po szkole chodzą tłumy dzieciaków, z różnych środowisk i szkoły nikt nie zamyka.
Może boją się, że lekarze zaczną umierać... Przecież oni zostali w Polsce, nie uciekli jak inni...
Niby jak nauczyciel umrze, żadna strata.... Tyle tego tałatajstwa pierdzi w stołki...
Czytam napisy na drzwiach.... Z gorączką czy kaszlem, dzwonić do lekarza pod numer ....
Inne przypadki, nagłe, wymagające telewizyty, teleporady, telerecepty dzwonić pod numer....
Cud prawdziwy, że jeszcze e-pogrzebu, nie wymyślili, czy telepochówku....
Ja się kwalifikuje do pierwszych przypadków, więc od razu, na miejscu, zadzwoniłem do pani
pielęgniarki, oddalonej ode mnie ze 4 metry... Wzięła numer mojego telefonu, lekarz ma oddzwonić...
Na razie mija czwarta godzina i nic... Zadzwonię jeszcze po 15.00... Może zły numer podałem.
I tak żyję w zawieszeniu. Ani się położyć, ani wypocić ani zasnąć bo a nuż telefon zadzwoni...
Najgorsze, że ktoś mi musi zwolnienie lekarskie wyprodukować, bo nagle wyparowałem ze szkoły...
A jeszcze wczoraj, Dyrektor wysłał mi pismo, że mam go dziś zastąpić ...
***
Nie jestem na bieżąco ... E-pogrzeby już wymyślili ...
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Mr-Bad dnia Pon 11:43, 12 Paź 2020, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Grześ
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 1619
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Wto 4:51, 13 Paź 2020 Temat postu: |
|
No i na wiosnę warto zrobić zapasik syropu z kwiatu czarnego bzu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15664
Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Wto 20:49, 13 Paź 2020 Temat postu: |
|
No i zrobiłem dziś polecany przez Pana specyfik... Na razie nieźle daje w łeb i w płuca.
***
No i był odzew, około godziny 13.30. Porada lekarska była trochę z takich,
jakich mogę sobie sam udzielać A więc na objawy takie jak dreszcze
i stany podgorączkowe mam brać co biorę czyli Gripex 2 razy dziennie.
Zwolnienie lekarskie ma do czwartku włącznie a w czwartek, na kontrolę...
Podobno zwolnienie lekarskie ma spłynąć do Dyrektora drogą elektroniczną...?
I tak cały dzień siedzenia w grubym ubraniu, czekając na Godota
A więc biorę prochy i do wyra. Szkoda, że dziś nie mogłem Kolegom pomóc
w opiece nad Szkołą ale "kazał Pan"... i "skąpał się biedak po uszy"...
...
Generalnie, to wiele sytuacja się nie zmienia. Nadal jest mi zimno...
Na razie, składam to na karb tego, że nie jem dużo i mało piję.
A więc wycieńczenie i odwodnienie... Ale do braku apetytu nie trzeba "wirusa"
Na szczęście stan umysłu pozwala mi analizować ogólny stan organizmu
Zdrowia życzę,
Mr Bad
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Grześ
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 1619
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Śro 4:58, 14 Paź 2020 Temat postu: |
|
Niech Pan szybko wraca do zdrowia:D A specyfik...brać też profilaktycznie po chorobie codzienne na wieczór, żeby z rana nie być za bardzo " aromatyczny ".
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Grześ dnia Śro 5:01, 14 Paź 2020, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15664
Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Śro 9:44, 14 Paź 2020 Temat postu: |
|
Z czasem zapach mikstury staje się coraz bardziej dokuczliwy....
Minie doba a nadal zieje jak z browaru kategorii entej...
Ocet jabłkowy też daje w płuca jak spirytus....
Co nas nie zabije, wzmocni....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
jur-exor
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 04 Lis 2017
Posty: 321
Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Białe Błota
|
Wysłany: Czw 18:56, 15 Paź 2020 Temat postu: |
|
No i znowu ... przechodzimy na nauczanie zdalne.
Trzeba będzie nauczyć się w ekspresowym tempie obsługi nowych narzędzi.
Na szczęście jest tablet graficzny, muszę go spiąć z Whiteboard z Office 365.
Na eksperymenty trochę mało czasu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15664
Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Pią 11:05, 16 Paź 2020 Temat postu: |
|
Kiedy wydaje się, że gorzej być nie może...
Ja od wczoraj jestem na kwarantannie wraz z całą Rodziną...
Ojciec, lat 92 wylądował w szpitalu, po południu Brat otrzymał wiadomość o wykryciu koronowirusa.
Już wczoraj zadzwonili z Sanepidu, kazali wysłać wszystkich do domu, na kwarantannę do 25.10.
Miałem nieszczęście być u Ojca w feralną noc przed zabraniem Go do szpitala. Używałem maski.
Na szczęście rano lekarz przepisał mi nowe lekarstwa na moją chorobę, więc się kuruję.
Dzwoniłem do Dyrektora, który też jest na chorobowym. Mówi, że pół stanu szkoły jest na zwolnieniach.
Mam tylko cichą nadzieję, że te wszystkie "akcje" nie są z mojej przyczyny. ZDROWIA życzę!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Grześ
Użytkownik Zasłużony

Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 1619
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sob 3:44, 17 Paź 2020 Temat postu: |
|
Trzymam kciuki za minusa w teście
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|