Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony
Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15662
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Nie 22:57, 25 Lip 2021 Temat postu: |
|
"Takie szczegóły, że tylko siąść i robić go od podstaw..."
Choć Ruscy, autorzy Mausera do sklejania w wersji de luxe, narzekają, że części za mało.
Chodzi im o mechanizm spustowy. mnie on tam specjalnie niepotrzebny.
Napisałem, że jak będzie trzeba, "pożyczę" sobie ten mechanizm od autora, Vitold_Vessone
Znów kolejny autor na literę V... Pamiętacie autorów modelu VIS'a... A póki co...
Była niedziela, więc można było zrobić trochę fotek przy dziennym świetle...
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Były pierwsze próby przecierek ale zabrakło lakieru bezbarwnego aby efekt zabezpieczyć...
Zresztą na takie rzeczy za wcześnie. Ale jak to ja ...
[link widoczny dla zalogowanych]
Wieczorem powróciłem do maskowania frezów i nakładania nowych...
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Od dawna już myślę aby lunetę od blastera wykorzystać do przeróbki innego modelu...
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Mr-Bad dnia Nie 23:17, 25 Lip 2021, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony
Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15662
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Wto 18:03, 27 Lip 2021 Temat postu: |
|
Im więcej siedzę przy tym blasterze, tym bardziej przyglądam się się Mauser'owi C96.
Nie powiem, że nie pod kątem przyszłej budowy modelu. Tu wybór: przeróbka czy od zera.
Mauser z odpustu jaki większość z Nas zna, od biedy da się do pewnego stopnia przerabiać.
Ogóle wymiary trzyma. "Porąbany" jest w okolicy okna wyrzutowego i komory nabojowej ale
to można przerobić. Zależy ile chcemy zachować z funkcjonalności zabawki ASG. O tym później.
Na pewno jest za szeroki na górze "suwadła", ma ze 26 mm zamiast 20 mm.
Bardzo mnie to zaskoczyło, że tak archaiczny pistolet (i duży) nie jest grubszy od VIS'a. 20 mm.
Najszerszy jest w okolicach prowadnic, około 32 mm, no i może przy okładkach rękojeści.
No i najważniejsze. Postanowiłem się przyjrzeć pracy "suwadła". Otóż ono się właśnie nie suwa!
Przesuwa się sam zamek w środku i to różni pracę zabawki z odpustu od oryginału...
Pozwoliłem sobie ściągnąć kilka filmów dobrej jakości i analizuję klatka po klatce...
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
https://youtu.be/UESlKS7Wxv4
https://youtu.be/yaaN5IWM2WA
https://youtu.be/a5Tc_idfDp8
https://youtu.be/JqfpxqIK8VY
Najfajniej jest jak po wystrzelaniu serii z jednego Mausera wyciąga drugiego
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Mr-Bad dnia Wto 19:26, 27 Lip 2021, w całości zmieniany 3 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Karol
Starszy użytkownik
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wto 22:35, 27 Lip 2021 Temat postu: |
|
Przesuwa sie jednak, lufa i "komora zamkowa" Ida jednak razem z zamkiem kawaleczek do tylu, nie jest to duzo 2-3mm ale jednak. C96 to bardzo interesujaca konstrukcja. Gdyby nie mechanizm uderzeniowy ktory troche przypomina zegarek byla by w sumie prosta do wykonania. Co ciekawe, chociaz nam dzisiaj taki poniekad rewolwerowy uklad pistoletu wydaje sie przedziwny to jeszcze w latach 20 XX stulecia byl dla wielu tworcow inspirujacy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony
Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15662
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Śro 10:32, 28 Lip 2021 Temat postu: |
|
"Przesuwa się (...) lufa i "komora zamkowa" (...) kawałeczek do tylu, nie jest to dużo 2-3mm ale jednak.
Faktycznie, nie da się ukryć... Ciekawe dlaczego...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Paperolt Guns
Starszy użytkownik
Dołączył: 06 Lut 2019
Posty: 153
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Śro 11:57, 28 Lip 2021 Temat postu: |
|
snajper163 napisał: | roki2854 napisał: | Panie Janku a gdzie reszta forumowiczów, forum umiera jak na only-paper.ru |
Forum się zrobiło bardzo kameralnie. Ja tu miałem być tylko na chwilę zobaczyć czołg Mr-Bad'a. A się zadomowiłem dość dobrze. Niestety moje pokolenie rzadko bierze się za hobby jakim jest modelarstwo, jeśli już zaczynają kleić to plastikowe czołgi. Modelarstwo 1:1 to bardzo specyficzna kategoria bardzo rzadko spotykana. |
Ja pojawiam się i znikam, a to z powodu że oprócz robienia modeli zajmuje się też krawiectwem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Karol
Starszy użytkownik
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Śro 15:42, 28 Lip 2021 Temat postu: |
|
Dzieje sie tak poniewaz odryglowanie nastepuje dopiero po opuszczeniu lufy przez pocisk,ten wspolny ruch jest po to zeby dac pociskowi czas zanim zamek zacznie sie otwierac. Jednoczesnie cofajacy zespol zostaje w pewnym momencie zatrzymany I zamek idzie juz dalej sam, oczywiscie w pewnym momencie po tych 2-3 mm nastepuje to odryglowanie, zamek cofajacy sie nie jest napedzany Energia luski pracej na jego czolko tylko Sila bezwladnosci cofajacej sie lufy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony
Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15662
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Czw 13:13, 29 Lip 2021 Temat postu: |
|
Ale w ewentualnym modelu ten ruch pominiemy
" oprócz robienia modeli zajmuje się też krawiectwem"
Oooooo, brawo, Szlachetny Panie Paperolt Guns! Bardzo fajny fach
***
Jak wspominałem, frezy i ich jakość na tym "gwizdku" nie dają mi spokoju.
Wypróbowałem także wcześniej wspomnianą tarczkę z pyłem spod szlifierki.
Spisała się dobrze ale należało ustawić wolne obroty bo lakier ją zakleja.
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Zrobiłem też "frezy" na prawym boku...
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Nadal nie ma pomysłu jak prawidłowo i ładnie zrobić te nacięcia...
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Mr-Bad dnia Czw 14:57, 29 Lip 2021, w całości zmieniany 3 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
snajper163
Starszy użytkownik
Dołączył: 21 Sty 2021
Posty: 141
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 14:49, 29 Lip 2021 Temat postu: |
|
Można by naklejać nitki albo druciki w odpowiednich odstępach.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony
Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15662
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Czw 15:04, 29 Lip 2021 Temat postu: |
|
Aaaa, myślałem nawet o tym ale popatrzyłem na oryginały - ryte w metalu, nic nie wystaje...
Tu akurat, wydaje się, że wystaje...
[link widoczny dla zalogowanych]
Nitki czy raczej sznurek zalewany SG stosowałem przy Lunetce ZF-41.
W temacie o Zf-41 zdjęcia oczywiście poznikały...(TFU, Imageshack...)
więc tu poglądowo z innej strony...
Zresztą, daję link do całej strony, bo fotki ładne...
[link widoczny dla zalogowanych]
Co ważniejsze, włączyłem ściąganie plików graficznych (Extreme Picture Finder)
i jeszcze fajne szczegóły MG-34 się ściągają...
Nigdy bym nie pomyślał, że to ruchoma część bywała...
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Mr-Bad dnia Czw 15:40, 29 Lip 2021, w całości zmieniany 3 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony
Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15662
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Czw 21:42, 29 Lip 2021 Temat postu: |
|
Zapytałem też Ruskich, jaki mają sposób na "ryflowanie" podobnych rowków.
Jeden z Mistrzów także poradził sposób z przyklejaniem nici lub drucików.
Drugi napisał, że miał podobny problem jak robił rękojeści do swojego rewolweru Python.
Kluczem, jak powiada, było angielskie słowo "checkering". Tu jego temat o ryflowaniu.
[link widoczny dla zalogowanych]
Checkering... chodzi o wydrapywanie w łożach np. strzelb, rowków takimi narzędziami...
[link widoczny dla zalogowanych]
Spróbuję, czy zwyczajne ząbki piły dadzą radę...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Karol
Starszy użytkownik
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pią 9:46, 30 Lip 2021 Temat postu: |
|
Chcialem kiedys kupic te przyrzady, nie jest to tania sprawa I raczej trudno dostepna. Mozna taki przyrzady wykonac ze starego iglaka ale skutecznosc jest taka sobie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony
Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15662
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Pią 11:20, 30 Lip 2021 Temat postu: |
|
W relacji Rosjanina widać, że sam je sobie zrobił " na robocie. I raczej z dobrym skutkiem.
Rosjanin z OnlyPaper doradził mi inny sposób. Wykorzystanie takiej taśmy.
szerokość taśmy jest za mała na obwód tej części "gwizdka" ale zawsze
można skleić dwie albo odcisnąć wzór w papierze. Spróbuję.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Mr-Bad dnia Pią 11:37, 30 Lip 2021, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
roki2854
Użytkownik Zasłużony
Dołączył: 25 Gru 2008
Posty: 341
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Radom mazowieckie
|
Wysłany: Sob 18:51, 31 Lip 2021 Temat postu: |
|
Ciekawy sposób zawsze to coś nowego
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mr-Bad
Użytkownik Zasłużony
Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 15662
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 74 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Brzozowica
|
Wysłany: Pon 11:38, 02 Sie 2021 Temat postu: |
|
Ostatnio kilka dni siedziałem przy moim Golfie II. Było gorąco a więc pora najlepsza na naprawy.
Wyryłem ze dwie dziurki w nadkolu i w podłodze. Może nie rozebrałem Golfa na kawałki jeszcze
ale wywaliłem wszystko z wnętrza i dalej zabawy z włóknem szklanym i żywicą poliestrową...
Nie powiem, zabezpieczone solidnie... do następnej naprawy. Ale na razie chłodno i zimno...
Ad rem... W trakcie sprzątania moją uwagę zwróciła faktura panelu przy zegarach kokpitu.
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Wyciskałem długopisem ale miejsca tam mało, więc z kawałka pręta od migomata i osłony igły
jednorazowej zrobiłem sobie taki "śpilarek". Całość zalana Super Glue i sodą.
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Mr-Bad dnia Pon 11:44, 02 Sie 2021, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Karol
Starszy użytkownik
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon 13:13, 02 Sie 2021 Temat postu: |
|
Tak po prawdzie jak sobie patrzę na te rowki, to najprostsza metoda żeby to zrobić jaka przychodzi mi do głowy to wsadzić ten element do tokarki i dłutować nożem obracając uchwyt po milimetrze...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|